Ostatnio pisałam o porannej pielęgnacji, więc dzisiaj pora na wieczorną. Zacznę od tego, że praktycznie codziennie noszę makijaż, więc pielęgnację rozpoczynam od jego zmycia. Używam do tego olejków, gdyż skórę mam suchą i dlatego całkowicie zrezygnowałam z mydła i żeli do mycia twarzy. Olejek sprawia, że skóra jest nawilżona i bardzo gładka. Następnie peelinguję skórę mieszanką, która robię sama, czyli kawa+ten sam olejek, który wcześniej używałam do oczyszczenia skóry z makijażu. Taka mieszanka sprawia, że skóra jest speelingowana, ale też nie jest mocno podrażniona. 3- 4 razy w tygodniu robię sobie jakąś maseczkę (bardzo lubię te peel- off), ale zawsze przed jej nałożeniem spryskuje cała twarz tonikiem, by nadać idealne PH mojej skórze. Kiedy maska już ściągnięta, nakładam na twarz serum z kwasem hialuronowym, które szybko się wchłania i bardzo mocno nawilża. Następnym krokiem jest nałożenie jakiegoś treściwego, odżywczego kremu. Pod oczy nakładam najpierw żel, który dogłębnie nawilż...